13 czerwca 2017 r. wybraliśmy się na wycieczkę w Góry Świętokrzyskie. Wyruszyliśmy bardzo wcześnie, gdyż zbiórka pod szkołą zaplanowana była na 5.15. Mimo tak wczesnej pory, chyba wszyscy się wyspali, gdyż podczas podróży oko zmrużyli tylko nieliczni. A co robili w tym czasie pozostali? Pełni energii oddawali się takim zajęciom jak oglądanie pięknych krajobrazów, głośny śpiew oraz rozmowy z kolegami.
Pierwszym punktem naszej wyprawy było Muzeum Minerałów i Skamieniałości w Świętej Katarzynie. Mogliśmy podziwiać zjawiskowe okazy, a także uczestniczyć w pokazie szlifowania kamieni szlachetnych.
Zmęczeni trudami podróży udaliśmy się na obiad w postaci pysznych naleśników.
Najważniejszą atrakcją tego dnia była wizyta w Klasztorze Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej oraz w Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego znajdujące się na Łysej Górze. Bez problemu, pod okiem pani przewodnik, pokonaliśmy tę trasę. W końcu to jedyne 595 metrów n.p.m.
A czego się dowiedzieliśmy?
Łysiec to najpopularniejszy i drugi co do wielkości masyw w Górach Świętokrzyskich leżący w paśmie Łysogór, w jego części wschodniej. Jest to niekwestionowany symbol regionu, od którego wziął swą nazwę.
W drodze powrotnej podziwialiśmy największe gołoborze (rozległe, bezleśne - „gołe od boru” powierzchnie, pokryte skalnym rumowiskiem) w Świętokrzyskim Parku Narodowym położone na północnym stoku Łysej Góry. Oglądaliśmy je ze specjalnie przygotowanej platformy widokowej.
Czas płynął nieubłaganie, więc musieliśmy rozstać się z zachwycającymi pejzażami i wracać do domu. Na szczęście nie ominęliśmy naszego ulubionego McDonald’s.
Zmęczeni, ale z głowami pełnymi nowych wiadomości i doświadczeń przybyliśmy pod szkołę, gdzie z utęsknieniem czekali na nas rodzice.
Opiekunami wycieczki były panie: Beata Bańka, Ewa Stańkowska, Dorota Mielniczuk – Bogut i Ewelina Trubacz.