Zainspirowani malarstwem holenderskiego postimpresjonisty Vincenta van Gogha oraz wierszem pt. „Buty artysty”, szkolni poeci znów ruszyli do dzieła! I właśnie one powstały!
Na lekcji języka polskiego zapoznali się z wyświetlanymi na tablicy interaktywnej obrazami wielkiego twórcy, znanego im dotąd ze „Słoneczników”, a przedstawiającymi stare, zniszczone buty. Opisali, a potem dokonali prób interpretacji, by wreszcie przekonać się, jaki symbol kryje się pod ich postacią. Wniosek był tylko jeden: codzienność – zwyczajna i szara również może być tematem SZTUKI.
Uczestnicy innowacji pedagogicznej „Poeci z naszych stron” z zapałem ruszyli więc w poszukiwania podobnych motywów w malarstwie, by opisać je w wierszach. Dotarli do dzieła francuskiego artysty Paula Gauguina.
A oto niektóre z prac uczniów klasy VI:
W ODPOWIEDZI
GDY BUTY ARTYSTY ZNAJĄ JUŻ WSZYSCY
WARTO OBEJRZEĆ KRZESŁO GAUGUINA.
STOI SOBIE TAK NIESPOKOJNIE,
MOTYW Z POZORU NAWET DOSTOJNY.
A JEDNAK W SZTUCE BUT I KRZESŁO,
MOGĄ KRYTYKOM ZATKAĆ USTA.
BOWIEM CIEKAWA ŻYCIA SZTUKA,
WSZĘDZIE TEMATÓW DLA SIEBIE SZUKA.
(GABRYŚ)
DLA DOBRYCH LUDZI
GDY BABCIA WŁADZIA
JEST ZMĘCZONA
SZYBKO NA KRZESŁO SWOJE SIADA
JEST WTEDY ODPRĘŻONA
I BARDZO WYPOCZĘTA
TO NIE JEST ZWYKŁE KRZESŁO
ZOSTAŁO STWORZONE,
BY ODPRĘŻAĆ I ODSTRESOWYWAĆ SĄ MIĘKKOŚCIĄ
DOBRYCH LUDZI
TO MAGICZNE KRZESŁO!
(SZYMON)
W CZTERECH ŚCIANACH
JA – KRZESŁO STOJĘ
OD RANA AŻ PO NOC
KTOŚ CIĄGLE NA MNIE COŚ STAWIA.
TO ŚWIECĘ, KSIĄŻKI, PODUSZKI, KOC.
ZAWSZE NA MNIE KTOŚ SIADA.
W TYCH CZTERECH ŚCIANACH.
TAKI SMUTNY MÓJ LOS
(MONIKA)